Producenci
Promocje
Skarpety Salomon Quarter 3pak
Skarpety Salomon Quarter 3pak
45,00 zł 22,00 zł

Opaski kompresyjne do biegania - czy warto?

Opaski kompresyjne do biegania - czy warto?

Bieganie to najbardziej naturalna z ludzkich sportowych aktywności. Człowiek od zarania dziejów musiał biegać - czy to uciekając przed niebezpieczeństwem, czy to goniąc za zdobyczą. I nie potrzebował do tego żadnego specjalistycznego sprzętu. Współcześni biegacze, zarówno profesjonaliści, jak i amatorzy, często inwestują jednak spore sumy w zestawy przedmiotów i akcesoriów. Największą uwagę skupiają zwykle na obuwiu, stawiając np. na buty sportowe Salomon, w dalszej kolejności na stroju do biegania. Coraz częściej można jednak spotkać osoby, które na trening czy zawody zakładają opaski kompresyjne na uda lub łydki. Nie dla każdego ich działanie jest jasne, nie wszyscy są ich zwolennikami. Wyjaśniamy więc, czy warto stawiać na opaski kompresyjne oraz w jaki sposób ich używać.

Opaski kompresyjne - po co biegacze je zakładają?

Mechanizm działania opasek jest prosty i nie ma w nim żadnego sekretu. Kompresja to sposób pomocy organizmowi stosowany w medycynie i rehabilitacji już od dawna. Ucisk na wybrane partie ciała poprawia bowiem krążenie krwi, pomaga także lepiej dotlenić mięśnie.

Obie te cechy opasek kompresyjnych przekładają się na konkretne korzyści dla biegaczy, którzy zakładają je na swoje nogi - najczęściej w formie opaski na łydki, przypominającej getry z uciętymi stopami, dobrze przylegające do ciała.

W jaki sposób pomagają więc opaski kompresyjne? Regeneracja mięśni dzięki usprawnionemu krążeniu staje się łatwiejsza, dla wielu osób stosowanie opasek pozwala więc zmniejszyć uczucie zmęczenia na trasie. Lepsze dotlenienie nóg to także większa szansa na uniknięcie zakwasów nawet po wyczerpującym treningu. Wskazuje się także na właściwości kompresji przyspieszające usuwanie z mięśni szkodliwych toksyn. To wszystko ma wpływać na zwiększoną wydajność w czasie biegu, pomaga również tym, którzy wybierają marszobiegi.

Ważną cechą, dla której biegacze sięgają po opaski, jest także stabilizacja mięśni oraz ścięgien. Ucisk zmniejsza bowiem ryzyko kontuzji i urazów. Opaski kompresyjne mogą być także skuteczną bronią przeciwko skurczom, które czasami mogą dopaść nawet najlepszego sportowca w czasie ważnego startu.

Opaski kompresyjne do biegania - kiedy warto po nie sięgnąć?

Powyższe zalety mocno przemawiają do wyobraźni biegaczy i w ostatnich latach na polskich trasach biegowych widzimy prawdziwe zatrzęsienie osób wyposażonych w opaski kompresyjne. Opinie na ten temat są różne, bo po bliższym przyjrzeniu się sprawie widać, że nie każdy powinien je zakładać.

Przede wszystkim kompresja daje najlepsze efekty na dłuższych dystansach. Nie bez powodu najszybsi sprinterzy, ale i biegacze startujący na igrzyskach w biegach na 3 czy 5 kilometrów, żadnych opasek nie zakładają. Przyjmuje się, że najlepiej stosować je dopiero przy startach liczących co najmniej 10 kilometrów. Ta granica dotyczy zarówno zawodów, jak i treningów.

Warto jednak przy tym pamiętać, że w czasie treningów mięśnie powinny przyzwyczajać się do wysiłku. Z tego powodu część biegaczy praktykuje zakładanie opasek kompresyjnych jedynie w czasie zawodów, ewentualnie bardzo długiego wybiegania. Takie osoby przekonują, że właśnie wtedy lepiej odczuwają efekty kompresji. Opaski nie zawsze zresztą przydadzą się w czasie samego startu. Niektórzy zakładają je bezpośrednio po przebiegnięciu trasy. Wówczas kompresja może wydatnie przyspieszyć regenerację mięśni, a także zapobiec pulsacyjnym bólom, które czasami czujemy w mięśniach po dużej dawce wysiłku. Warto więc zakładać je po ukończeniu długiego dystansu.

Jeśli ktoś w czasie biegu w opasce kompresyjnej nie czuje się zbyt wygodnie, może też zakładać ją na kilkanaście czy kilkadziesiąt minut przed startem - wtedy efekt pobudzonego krążenia powinien być odczuwalny na pierwszych kilometrach.

Opaski kompresyjne a żylaki i bóle

We wszystkich powyższych przypadkach kompresja jest głównie działaniem nastawionym na poprawę wyników biegu, samopoczucia po treningu czy też zminimalizowanie niekorzystnego wpływu biegania na codzienne funkcjonowanie. W przypadku niektórych osób noszenie opasek kompresyjnych jest jednak wskazane ze względów zdrowotnych. Warto o nich pamiętać w czasie powrotu do biegania po urazach, przy problemach ze ścięgnem Achillesa oraz przeciążeniem łydek lub obrzękami w obrębie stawu skokowego. Zwłaszcza wtedy, gdy biegamy w terenie, nawet zakładając buty Salomon Speedcross chroniące kostkę. Stosowanie opasek kompresyjnych nie ogranicza się zresztą do biegaczy - poleca się je osobom, u których widać początki żylaków oraz ludzi wykonujących pracę, wymagającą stania przez kilka godzin.

buty do biegania

Nie zapomnij także o wyborze odpowiednich butów do biegania. Najlepsze znajdziesz tutaj: https://megaoutdoor.pl/buty_salomon_do_biegania_miasto

Opaski kompresyjne do biegania - jak je prawidłowo dobrać?

Nie każda opaska kompresyjna będzie jednak nadawać się na dowolną nogę. Nie ma tutaj raczej rozróżnienia na opaski kompresyjne do biegania damskie i męskie - chyba że pod względem koloru - ale istotną cechą jest stopień kompresji, wyrażany w milimetrze słupa rtęci. Wśród biegaczy stosuje się opaski z najmniejszym uciskiem, sięgającym maksymalnie 21 mmHg. Drugi stopień kompresji, mocniejszy, w zakresie 22-33 mmHg, jest najczęściej używany przez rekonwalescentów, biegaczy wracających po urazach, którzy potrzebują nieco większej stabilizacji mięśni. Trzeci, najmocniejszy stopień kompresji, związany z naciskiem powyżej 33 mmHg, powinien być stosowany tylko na wniosek lekarza.

Nawet wybierając opaskę o pierwszym stopniu kompresji można jednak przesadzić z uciskiem. Stanie się tak, jeśli wybór padnie na zbyt mały rozmiar produktu. Po założeniu opaska ma przylegać do ciała i dawać odczuwalny ucisk, który jednak nie powoduje żadnego dyskomfortu. Najłatwiej zmierzyć obwód łydki w najszerszym miejscu i porównać z wymiarami opisanymi przez producenta.

Opaski kompresyjne na kolana, łydki, uda

Do wyboru są również opaski kompresyjne do biegania o zróżnicowanej konstrukcji. Najbardziej powszechnym rozwiązaniem są wspomniane już opaski na łydki. Na rynku można jednak znaleźć także wyroby zakładane za kolano. Nieco mniejszą popularnością cieszą się opaski kompresyjne na uda. Z klasycznymi produktami na łydki najmocniej konkurują skarpety uciskowe, zarówno stopki, jak i podkolanówki. Te drugie pozwalają bowiem zapewnić kompresję dodatkowej grupie mięśni, nie wpływając na dynamikę ruchów, czego nie da się uniknąć w opaskach sięgających kolan. Dla komfortu na trasie czy treningu trzeba też pamiętać o odpowiednim obuwiu. Warto postawić na firmę Salomon - buty damskie do biegania oraz męskie modele są zdecydowanie godne polecenia.

Opaski kompresyjne do biegania - czy warto na nie stawiać?

Z opisu i charakterystyki opasek kompresyjnych do biegania można wyciągnąć konkretne wnioski. W wielu przypadkach ich stosowanie jest bowiem zdecydowanie czymś więcej niż tylko podążaniem za biegową modą. Zaleca się, by były używane przez osoby wracające do biegania po kontuzjach. Warto sięgnąć po nie również wtedy, kiedy nękają nas różnego rodzaju bóle i zakwasy po treningach. Trzeba jednak pamiętać, że dotyczy to jedynie osób biegających dłuższe dystanse.

Masz ambitne biegowe plany? Sprawdź też nasz kolejny artykuł o przygotowaniach do maratonu: https://megaoutdoor.pl/przygotowania-do-maratonu-kiedy-bedziesz-gotowy-na-ten-dystans

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl